Nasze recenzje

Dziennik tęsknoty

Dziś recenzja krótka. Krótka jak list. Bo książka, którą zabrałem z bibliotecznej półki to zbiór listów. Niezwykłych. Gai i Jacka Kuroniów. Niełatwa to lektura. Niełatwa gdyż, a pozbyć się tego nie potrafię, czytając cudzą korespondencje nieustannie czuję się nieswojo. Zbyt blisko jestem wtedy obok rzeczy czasem błahych, a czasem ostatecznych –  zawsze takich jednak, które powinny pozostać pomiędzy piszącym list, a jego adresatem. Na zawsze. I nieodwołalnie. Tak wiem: za zezwoleniem autorów, wydawca podaje je do publicznego wglądu.  W postaci książki. Drzwi do prywatności nieodwołalnie zostają więc otwarte…
Kuroń spędził w więzieniu – jeśli zliczyć wszystkie tam jego pobyty – niemal 10 lat. Korespondencja, choć limitowana więziennym regulaminem, to jednak dozwolona, stanowiła dlań jedyną formę kontaktu z światem zewnętrznym. Z rodziną, a Gają – w szczególności. Listy jako to listy… Donoszą o drobiazgach i rzeczach fundamentalnych. Rozwiązują problemy dnia codziennego, ślą emocje.  A wszystkie składają się na mimowolny, bo niezaplanowany przecież, unikatowy opis więzi pomiędzy Jackiem, a Gają.
Cóż… Jacek Kuroń – co do tego zgadzamy się wszyscy – to postać niezwykła. Obrosła w słownikowe i encyklopedyczne notki, ale także w liczne wspomnienia i anegdoty. Te ostatnie zresztą są najciekawsze.  A teraz mamy jeszcze listy. Prawdziwą ich stertę: aż 400.  Listy, które w niecodziennym świetle i w unikatowych barwach rysują Jacka Kuronia w naszych wspomnieniach.
A na koniec. Książka urzeka nie tylko treścią, ale i formą. To zasługa i redaktorów i projektantów.  Wysmakowany pomysł typograficzny: minimalistyczny, detalicznie przemyślany, wsparty dobrym drukiem i dobrym papierem (tak, to zawsze musi iść w parze) po prostu zachwyca!Acha… czy ktoś jeszcze pamięta, czym jest list? Nie, nie chcę słyszeć o SMS-ach, o mailach, ani o tym, że są one nowoczesnym, technologicznym odpowiednikiem listu. Bo nie są. Koniec. Kropka.

Tomasz Dziki
###
Gaja i Jacek Kuroniowie: Listy jak dotyk. Wydawnictwo Ośrodek Karta. Warszawa 2014
Zrealizowano ze środków finansowych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa.


Skip to content